gucioGucio został znaleziony i przygarnięty w grudniu 2007 roku jako około 5-m-czny kotek. Był zmarznięty i bardzo głodny.

Ktoś musiał go po prostu wyrzucić, bo jest bardzo przyjazny i nie boi się ludzi. Teraz Filip ma sie kim opiekować i z kim bawić, a Gucio jest bardzo szczęśliwy w nowym domu.

Niestety Gucio żył tylko 2 lata - mocznica. Prawdopodobnie był chory od początku. Przemarznięte nerki. Cóż bardzo nam go żal, ale tak to w życiu bywa - u zwierzątek też.

Możemy go wspominać oglądając jego piękne zdjęcia.

No co? Pierwszy zająłem tę poduszkę I będę występował w reklamie "Wiskas'a" Pobaw się ze mną Filip
Zdrzemnął bym się troszkę Wcale nie jestem grubas - wydaje wam się Troszkę podrapałem ale to stara kanapa
A ku ku I tak cię ugryzę Nie mów potem, że ja zaczepiam
A ja myślę, że to moja choinka Na tym kocu nie bedzie mnie widać Popilnuję troszeczkę
Wcale się nie przyznam No pobaw sie jeszcze Widziałem, że tam wpadło
A właśnie, że nie zejdę Nie posunę się To mój prywatny język
Głowa boli od tego wszystkiego Uśmiać się można