sopotSopot to kot mojego syna, ale ode mnie wymaga pieszczot przy każdej wizycie.

Kotek był znaleziony ze złamaną nóżką obok małej miejscowości Sopot k/Radomia i dlatego tak się nazywa.

 

 Nóżka oczywiście wyleczona i teraz stał się obrońcą maleńkiej Paulinki.

 

 

 

Mogli tego obrusa tu nie kłaść

Ale mi oczy świecą, prawda? Lubię pieszczoty
Niech ona za mną nie chodzi!

Oj ciężko... Wygodnie mi tutaj
Sam bym chciał łowić..

Długo tak mam leżeć? Wcale nie jest tu twardo
Zielone - można jechać Domek mi zbudowali Ściska mnie, że aż mi oczy świecą
A teraz delikatnie Razem w portrecie Wygodnie tu, może mnie nie wygonią
   
I razem na kanapie